Dwóch permabear na CNBC! Nassim Taleb (autor Black swan) oraz Nouriel Roubini, zwany dr.Doom. Niestety obydwaj poprawnie przewidzieli skutki radosnej polityki Grynszpana, zanim się pojawiły, dlatego dziś są zapraszani na salony i nikt się za bardzo nie przejmuje ich dziwacznym akcentem. To są goście, którzy się znają na handlu i ekonomii. Co mówią? (Zwolennicy hossy niech zamkną to okno przeglądarki) Nic się nie zmieniło. Nie zrobiono nic, dla naprawienia kulawego, niestabilnego systemu. Zagrożenia są większe od tych sprzed roku, a do tego Stany mają rosnący wielki dług, przy ciągle słabnącej gospodarce. Banki, które spowodowaly kryzys, dostają w nagrodę więcej władzy i więcej ulg, a zdrowa tkanka biznesu, firmy płacące podatki są karane za swą ostrożność i pracowitość.
Symptomatyczny jest rachunek Taleba, który prosto wyliczył lewar na giełdzie NY. 20% wzrost na giełdzie można uzyskać handlując 20 miliardami. To daje 1/100. W sumie tanio jest podnieść giełdę...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nassim Taleb. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nassim Taleb. Pokaż wszystkie posty
środa, 12 sierpnia 2009
czwartek, 2 lipca 2009
Nassim Taleb na CNBC
- nikt z obecnych prognostów odbicia i końca kryzysu, nie przewidział, że on nastąpi
- załamanie światowego systemu finansowego stało się koniecznością i było tylko kwestią czasu, tak jak wypadek na niestrzeżonym przejeździe
- przyczyną systemową załamania światowego systemu ekonomicznego jest jego kruchość, a w naturze organizmy słabe muszą umrzeć i zrobić miejsce silniejszym, odpornym na wstrząsy
- kruchość systemowa światowych finansów ma dwa wymiary: skalę przestrzenną (globalizacja) oraz mocy (lewarowanie)
- zarówno wielkie instytucje finansowe (konglomeraty typu Citi) muszą zostać podzielone na mniejsze, jak i musi zostać zmniejszona skala dźwigni (długu)
- plany pomocowe, rządy i organizacje (plan Paulsona, Obamy, stimulus chiński itd.) nie rozwiązują powyższych systemowych ryzyk, jedynie odwlekają kłopotliwe decyzje w czasie
- dotychczasowy system, jako zbyt kruchy, musi upaść, podobnie jak wymarły mastodonty, były zbyt wielkie, aby przetrwać (too big to fail = too big to live)
- z powyższych powodów z wielkim niepokojem Taleb patrzy w przyszłość, bowiem kryzys - aby mógł zostać zażegnany - musi doprowadzić do usunięcia defektów systemowych, które są jego przyczyną; na razie nie widać oznak takich zmian
- najprostszym sposobem zmniejszenia skali długu (i zarazem restrukturyzacji mastodontów) jest jego konwersja na akcje (własność); wszelako ten kierunek zmian został skutecznie zablokowany już na początku kryzysu
- w skali świata czekające nas jeszcze delewarowanie (deflacja, destrukcja długu) wynosi ok. 70 bln$, więc ok 5x pkb Stanów, wygląda na to, że kryzys jeszcze trochę potrwa
- zarówno lobby bankowe, jak i rządy kurczowo trwają przy status quo, więc lawinowe rozładowanie naprężeń systemowych (a takie ciągle nad nami wiszą) jest niemal pewne
- Bernanke ma doktorat z wielkiej depresji lat XXX, ale nie ma pojęcia, co robi w dzisiejszej sytuacji, krańcowo odmiennej od historycznych doświadczeń, polityka monetarna wskazuje na bezradność banków centralnych wobec kryzysu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





