Go To Project Gutenberg
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pawlak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pawlak. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 grudnia 2009

Gaz do dechy. Pawlak wysiada.


Pisze Dorota.
Zrobiłam risercz, ale wiele mi nie wyjasnił. IMO są dwa potencjalne wyjaśnienia szumu wobec umowy gazowej:
1. przez niedogadanie się z nami Rosja chce wywrzec presję na UE w jakiejś niekoniecznie związanej z gazem kwestii politycznej, tak Izwiestia sugeruje:
http://www.tvn24.pl/12692,1634655,0,1,polska-pr...

To jest ściema, wykorzystanie nadarzajacej się okazji. Inicjatorem zadymki był Pawlak, spojrzyj w kalendarz.

2. Strona polska nie może spełnić natychmiast żądań rosyjskich w sprawie Gudzowatego, Pawlak ma świadomość, że opozycja go przed Trybunał Stanu będzie próbowała postawić (bezskutecznie, ale jednak).

W tle - oskarżenia PiS-u przez Pawlaka o rezygnację z obnizonej ceny gazu:
http://waldemarpawlak.blog.onet.pl/
http://www.tvn24.pl/12692,1634560,0,1,awantury-...

I próba "wyłączenia się" rządu z tego sporu i przeniesienia go na płaszczyznę B2B:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Niejasnosci-w-u...
Reakcja Kaczyńskiego popchnęła Waldka i uderzył w ścianę, stąd paniczna reakcja.

(NB - tego artykułu Kublika nie znalazłam).
Zaraz się wyjaśni dlaczego, Kublik jest w gazecie fachmanem od gazu.

To tyle ciekawszego, co znalazłam, a i tak ciemność widzę, widze ciemność.


Tyle research biegłej w kwestiach gospodarczych Doroty (dla niewtajemniczonych to rasowa spekulantka giełdowa). Teraz diagnoza zezowatego.

Na początek ustalmy, co zrobił Waldek. Otóż pan premier Waldek zrobił typowy unik "na głupa", kiedy już okazało się - z jakichkolwiek powodów - że nie jest w stanie dotrzymać słowa danemu Putinowi, a mianowicie "wycisnąć" Gudzowatego z tranzytu gazu jamalską rurą przez Polskę, udał że został wprowadzony w błąd. Na winnego wyznaczono nielubianego przez Waldka urzędnika z PGNiG, któremu Waldi zarzucił podsunięcie nierzetelnych danych, które uniemożliwiłyby mu jakoby negocjacje. Jeśli ktoś ma pojęcie, jak rozmowy handlowe się odbywają, to wie że takie cuda nie mogą się zdarzyć nie tylko w Polsce, ale nawet w Bambuko.

Mamy zatem niespodziewaną woltę Pawlaka na święta. Przypomnijmy, że Putin na Westerplatte 1.09.09 wyraźnie upomniał się o przywrócenie pierwotnego składu właścicielskiego, zgodnie z memorandum założycielskim konsorcjum budującego rurę jamalską w Polsce. Z artykułów poniżej łatwo można wychwycić, że jego żądania są nie tylko prawdopodobne, ale mocno zasadne. Sprawa wprowadzenia Bartimpeksu pomiędzy dwóch partnerów - PGNiG oraz Gazprom - jest mocno kontrowersyjna. Pawlak zatem podczas listopadowej wizyty w Moskwie osobiście uzgodnił z Putinem, że dopilnuje wyrugowania Gaz Tradingu z 4% udziałem w rurze w Polsce (struktura jest piętrowa, bo w samym Tradingu Gudzowaty ma 37%, ale za to decydujące, w ten sposób może sterować decydującymi 4% Europol Gaz).

Trochę historii- artykuły dotyczące konfliktu o tranzyt gazu.
Sąd Najwyższy umorzył sprawę opłat za tranzyt rosyjskiego gazu

Czy polsko-rosyjsko umowa gazowa z 1993 r. była fatalna?

Jamalski proces bliski końca

Zaczął się proces byłego ministra przemysłu

Sądowa epopeja sprawy jamalskiego rurociągu i światłowodu

Szybki proces o długim gazociągu Jamał

Teraz akcja przyspiesza. Dzień po wolcie Pawlaka ginie szef kancelarii premiera.

Dyrektor Kancelarii Premiera nie żyje. Prawdopodobnie samobójstwo?

Informacje na temat ofiary są starannie wyczyszczone, ale po bliższym przyjrzeniu życiorys nie pozostawia złudzeń. Oficer przeszkolony przez UOP na WAT. Urzędnik wysokiej klasy, specjalista od "ochrony informacji", czyli pilnowania interesu. Co ciekawe, zniknęły z publikacji w internecie pewne dane.

Oto usunięta fraza z artykułu na portalu gazeta.pl
... Marek Belka (5); Grzegorz Michniewicz (5); Waldemar Siwak (5); Filip Grzegorczyk (4)... Marian Kasperczyk (4); Marek Kossowski (4) ..... Tymczasem w statucie EuRoPol Gaz pakiet 4 proc. akcji założycielskich ...


Ktoś dokonał rewizji historii... Orwell by się uśmiechnął. Gdzie panowie wymienieni powyżej i zniknięci po orwellowsku się spotykali? Z tekstu wynika jasno, że chodziło o przepychanki w zarządzie jakiejś spółki, w której występowali jednocześnie. Liczby w nawiasach oznaczają liczbę głosów na walnym, w procentach. W jakiej to spółce panowie tak się ładnie kontaktują? Badania wprost nic nie dadzą, bowiem tak naprawdę nazwiska nie są zafiksowane w zarządach (tu jest jawny rejestr KRS), ale w statucie, który - po pierwsze - jest tajny oraz - po drugie - jak uświadamia odyseja z wprowadzeniem trzeciego akcjonariusza Europol Gaz, podlegał zmianom, kwestionowanym przez prokuraturę i sądy. Kwerenda danych z KRS to potwierdza. Panowie nigdzie nie występowali razem, więcej - ich związki są pośrednie, okolicznościowe, przez wspólnych znajomych, przez tzw. kręgi. Potwierdza się wcześniejsza hipoteza, że kluczem do trzymania Europol Gazu jest statut spółki.

Nie mogąc wprost dotrzeć do sedna sprawy, ale na pewnym tropie - ujawnionym prez usuniętą informację (drżyj cenzuro, dziura jest ciekawsza od zawartości) - trzeba oprzeć się zatem na powiązaniach pośrednich wymienionych panów. Oto ich podstawowy krąg oddziaływania biznesowego, ujawniony przez udział w zarządach spółek.

Grzegorz Michniewicz (5) krąg UOP
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506
Przedsiębiorstwo Przeładunku Paliw Płynnych Naftoport Sp. z o.o. (Gdańsk), KRS 0000065348
Euronaft Trzebinia Sp. z o.o. (Trzebinia), KRS 0000035002

Marek Belka (5) krąg BIG
Bank Millennium S.A. (Warszawa), KRS 0000010186

Waldemar Siwak (5) krąg Elektrim
Polgaztelekom S.A. (Warszawa), KRS 0000016728
Przedsiębiorstwo Przeładunku Paliw Płynnych Naftoport Sp. z o.o. (Gdańsk), KRS 0000065348
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506

Filip Grzegorczyk (4)
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492

Marian Kasperczyk (4)
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492

Marek Kossowski (4)
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492
System Gazociągów Tranzytowych Europol Gaz S.A. (Warszawa), KRS 0000060709
Gas - Trading S.A. (Warszawa), KRS 0000039178
Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000209635
Budownictwo Naftowe Naftomontaż Sp. z o.o. (Krosno), KRS 0000035804
Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń S.A. (Płock), KRS 0000069559
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860

Z tego obrazka jasno wynika, że panowie mogli się spotkać tylko w jednej organizacji, w samym centrum dzisiejszego sztormu. Usunięty z artykułu tekst mówił prawdę: panowie działali wspólnie w Europol Gazie.

Robi się ciekawie. Albo usunięto człowieka, który coś zrobił nieładnego, albo usunięto nieposłusznego, który czegoś zrobić nie chciał. Istnieje jeszcze trzecia opcja, najbardziej wstrząsająca, zniknął człowiek dla ostrzeżenia. Nie zapominaj, że to szef kancelarii premiera. Dosięgnąć można każdego. Ten konkretnie człowiek miał jednoznaczne kontakty z polskimi służbami kontrolującymi tranzyt paliw przez Polskę. Dzień po tym, jak Waldek Pawlak udaje głupa. Z ludźmi pewnego kroju głupka się nie udaje. Ja nie wiem, jaki humor ma na święta Waldek ur. Model, wydaje mi się, że - biorąc pod uwagę jego mityczną inteligencję - kiepski. Niestety jest ministrem gospodarki i to on te kontrakty negocjuje, więc metoda strusia nie wypali.

Oczywiście istnieje przecież czwarta opcja. Pawlakowi nielubiany pracownik PGNiG, za namową pałacu prezydenckiego - a jakże - podsunął fałszywe dane na tenamt kontraktów z Rosjanami. Na wieść o tym Michniewicz wpadł w przedświąteczną deprechę i ni z gruchy ni z pietruchy rzucił się na sznur, jak nie przymierzając dosłownie wszyscy ze sprawy Olewników (ostatni nawet dozorca, który odnalazł w celi powieszonego zabójcę). Artykuł o Europol Gazie zmieniły krasnoludki. Z czwartą wersją "na anestezjologa" jest jednak pewien kłopot. Jest nieprawdopodobna, to fakt, ale poprzednie też tak wyglądają. Komputer znalazł dziurę, gdzie coś było, a teraz nie ma i to też jest niestety fakt.

Wygląda więc dziś jednak na to, że nie dość - jak przewidywałem - statut Europol Gaz jest tak zakręcony, że usunąć Tradingu praktycznie z niego niesposób, to jeszcze dodatkowo wchodzą argumenty bezpośrednie. Miałem rację, choć wolałbym nie mieć. Robi się naprawdę gorąco, na myśl o tym gazie. Trzymaj się Waldek. "Na głupa" tego nie załatwisz, z kolegami mówi się prosto. Tak, albo tak. Trzecia droga prowadzi wiesz gdzie, tam gdzie koledzy rozmawiają o hazardzie.

© zezorro'10 dodajdo.com

czwartek, 29 października 2009

Waldek na gazie

Nasz ulubiony Waldek urodzony Model wrócił z dyskusji z Moskalami i oświadczył, że osiągnięto "porozumienie polityczne" co do zarządzania EuroPolGazem. Waldek zgodził się na równoprawny udział PGNiG oraz Gazpromu, fift-fifty, zaproponowany przez Putina z okazji ostatniej wizyty na Westerplatte. Bez zgody na roszadę udziałów, polegającą najzwyczajniej w świecie na wywłaszczeniu mniejszościowego udziałowca w osobie spółki Gas-Trading, strona rosyjska nie dawała złudzeń co do wznowienia dostaw brakujących nam kilku mld m3 gazu.

Jak wiadomo, zima za pasem, więc czas się było dogadać. Waldek się politycznie dogadał, przyobiecując jeszcze ramowy kontrakt na odbiór 11 mld m3 gazu przez następne 20 lat, ale umowa na brakujące do opalania marne kilka mld, potrzebne dzisiaj, ciągle jest w lesie. Ciekawe, jak z tego impasu, co do którego Waldek politycznie się porozumiał, panowie wyjdą technicznie oraz prawnie. Ciekawe, jak spróbują wywłaszczyć zawadzającego w pełnej kontroli jamalskiej rury Gudzowatego? Bo przecież pogaduszki polityczne Waldemara urodzonego Modela to jedno, a własność decydujących 4% EuroPolGazu to drugie.

Pisze wprost
Aleksander Gudzowaty ostrzega, że nowa umowa gazowa z Rosją, na mocy której ze składu polsko-rosyjskiej firmy EuroPolGaz zajmującej się tranzytem rosyjskiego gazu przez Polskę zniknie firma Gas Trading, doprowadzi do zwiększenia uzależnienia naszego kraju od Rosji. - Rosja będzie zarabiać, my nic z tego nie będziemy mieli - twierdzi Gudzowaty, którego Bartimpex ma 36,17 procent udziałów w firmie Gas Trading.

Negocjacje dotyczące nowej polsko-rosyjskiej umowy gazowej wciąż trwają. Wiadomo na razie, że strony ustaliły już kwotę dodatkowych dostaw gazu do Polski na poziomie 11 miliardów metrów sześciennych rocznie. Kontrakt na dostawy gazu z Rosji został przedłużony do 2037 roku. Zarówno Polska jak i Rosja są zdecydowane, by ze spółki EuroPolGaz eksploatującej polski odcinek gazociągu jamalskiego wyeliminować firmę Gas Trading, w której ponad jedną trzecią udziałów ma Aleksander Gudzowaty.
No właśnie. Negocjacje trwają. Panowie się porozumieli, że Gudzowaty ma im opylić brakujące do szczęścia po 2% i będzie eldorado. Jego Pawlak nie pytał, bo zdaje się, odgadł odpowiedź z jednym palcem...
Handel "non-profit"

Zdaniem Gudzowatego pozbycie się ze spółki Gas Tradingu doprowadzi do tego, że spółka EuroPolGaz stanie się "organizacją non-profit". - Rosjanie będą zarabiać pieniądze na sprzedaży gazu do Niemiec i innych krajów, a my nic z tego nie będziemy mieli - ostrzega. Rosjanie mieli wymusić takie rozwiązanie grożąc, że w innym przypadku wstrzymają dostawy gazu dla Polski. - To sytuacja bez precedensu w historii gospodarczej. Nasi niedołężni politycy nie umieli temu zaradzić - oskarża Gudzowaty. Biznesmen twierdzi również, że jeśli rząd zgodzi się na żądania Rosjan dojdzie do "nowej Targowicy".
Co do Targowicy to bym się powstrzymał, ale co do zasady jest przecież jasne, czego pragnie niedźwiedź. Odzyskania kontroli nad rurą, każdym dostępnym sposobem. Teraz wystarczy mu udział 50%, który z czasem i tak zamieni na większościowy, poprzez konwersję długów. Jeśli PGNiG przestanie słuchać, znowu będzie jakaś awaria...
Gudzowaty: muszą mnie zastrzelić

Gudzowaty zapowiada, że on udziałów w EuroPolGazie się nie pozbędzie. - Jak mnie do tego zmuszą? Zastrzelą mnie? Innej możliwości pozbawienia mnie udziałów nie ma - twierdzi. Natomiast w przypadku, gdy rząd odgórnie pozbawi go udziałów, biznesmen zapowiada, że będzie dochodził sprawiedliwości w sądzie. Zaznacza, że broni w ten sposób interesu Polski - jego zdaniem po wyeliminowaniu Gas-Tradingu Rosjanie będą dążyć do przejęcia pełnej kontroli nad EuroPolGazem.
I to się zezowatemu podoba. Niezależnie od tego jakie tam lody w tych Tradingach były kręcone, własność to własność. Kiedy jakiś urodzony Model ogłasza, że ją odbierze, żeby nam było wszystkim ciepło, robi się naprawdę zimno...
© zezorro'10 dodajdo.com

środa, 1 kwietnia 2009

Mam dysonans, albo koszmar na dachu

Skrzypek... czyli Skrzypek jedzie na Pawlaku. A sen zaczął się tak pięknie... Pawlak na białym koniu...

Miałem koszmar. Koszmarny dysonans. Zezowaty nie rozumie, ni w ząb. Ledwie pochwalił Skrzypka na dachu, już ten robi odlot. Fruuuu. Poleciał, odleciał siłą poezji, finezji, ezoterii, naszej polskiej mizerii. A Pawlak mu dzielnie wtórował, jak Antek jakiś, albo Janko muzykant. Chocholi taniec, Wyspiański, Prus i tylko Gombrowicza brakuje. Kurde, co ja wczoraj piłem?

Teraz koszmar na jawie, Skrzypek daje koncert na konferencji.

Ostatnie osłabienie złotego chwilowe, NBP nie jest zaniepokojony - Waluty - kursy walut, porady walutowe - ...

Co zezowaty z tego rozumie? W zasadzie nic, ale spróbuje zanalizować.

1. Tąpnięcie złotówki wg Skrzypka nie stanowi żadnego istotnego sygnału.
2. Przyczyny tąpnięcia są znane, ale z powodów ogólnej polityki - zapewne słusznie - nie będą komentowane.
3. NBP nie oczekuje osłabienia złotego w najbliższym czasie, lecz wahań w wąskim przedziale.
4. Komentatorzy - zapewne słusznie - wskazują na Węgry, jako katalizator strachu w Europie środkowo-wsch.
5. Pawlak stawia na swojego konika, czyli opcje walutowe.

Mój dysonans polega na tym, że na podstawie obrazków, ostatnio zaprezentowanych takiego koktajlu w żaden spodób nie da się racjonalnie wymiksować. Co zatem widzi zezowaty? Że Skrzypek wystąpił godnie w obronie narodowej waluty i tyle. A że przy okazji odleciał, to trudno, pewnie zajarał sobie skuna, jak odwiedził stronę zezowatego. Owszem, mam odwiedziny z NBP, ale to o niczym nie świadczy, poza tym oficjalnie nie popieram legalizacji miękkich, chociaż jestem libertarianinem, sort of.

Według zezowatego dolar podjął swoje metodyczne ssanie, jak w poprzednim odcinku i tyle. Wystarczy obejrzeć wykres eurusd. To, że złoty się do niego osłabia, jest spowodowane zarówno słabością do euro, jak i słabością tego ostatniego do dolara. Owszem, teraz złoty jest niedowartościowany, ale co z tego? Może być niedowartościowany jeszcze długo. W zaistniałej sytuacji łagodzenie nastroju poprzez łagodne wahania, to najprostsza droga do plajty. Czytaj to i myśl, polski eksporterze, nie daj się uwieść Jankom Muzykantom.

W chwili obecnej są w grze dwa bardzo mocne mechanizmy, rwące złotówkę w przeciwstawnych kierunkach: ssanie na dolarze oraz lawinowo rosnące ryzyko kursowe w koszu CEE (Gyurcsany+opcje walutowe) z jednej strony oraz korzystne saldo wymiany handlowej ze wszystkimi sąsiadami z drugiej (złoty fundamentalnie tani). Jeśli zniknie ryzyko polityczne, albo zasysanie dolara zostanie przerwane, złotówka natychmiast odbije, bo ma mocne fundamenty. Jeśli wystąpią oba naraz, to złotówka odbije dynamicznie i zobaczymy euro po 3 zł.

Teraz najważniejsze, decydujące zezowate pytanie. Czy mówi do mnie ten pan, czy jego bliźniak obok? Czy z dwu jednakowych dróg mam wybrać tę w prawo, czy tę bardziej w prawo? (Kon)kursowe pytanie brzmi: Czy prawdopodobieństwo takiego rozwoju jest wielkie? Zezowatym zdaniem wykluczone. Wobec tego w najbliższym czasie, przynajmniej dopóki opcje nie zostaną rozliczone, na wzmocnienie złotego bym nie liczył. Więcej, na wykresie wygląda co najwyżej na możliwą konsolidację wobec euro i dalszy spadek wobec dolara. Tu chciałbym się mylić, ale dla zezowatego nie jest ważne, jak widzi, tylko jak jest naprawdę (to takie skrzywienie zezowatych).

Pojękiwanie o wąskich wahaniach przy tak przeraźliwych napięciach jest jakimś koszmarnym nonsensem i pewnie stąd moja wizja.

A tak wygląda dziś aktualny wykres usdpln. Ale to przecież tylko chwilowe osłabienie, trwające od pół roku. Ważne, że pan Prezes zna jego przyczyny. Zezowaty też zna, nawet o nich napisał, więc Skrzypek może szpanować komu innemu swą ezoteryczną wiedzą Ezopa na haju. Koszmarze precz.

usdpln

Padło pytanie o QE w Polsce. Właściwie ono już się zaczęło przedterminowym wykupem obligacji. Teraz jest obcięcie rezerw. Kolejne kilkanaście mld dodatkowej płynności w bankach. Skoro nie mają złych kredytów ani toksycznych aktywów, to po cholerę im tak gwałtownie forsa? Przecież na niej siedzą... Trzeba spytać Bieleckiego, ale ten milczy, albo mówi zagadkami.
Zezowata diagnoza: Skrzypek już włączył mod QE. Spokojna czaszka.
© zezorro'10 dodajdo.com

wtorek, 24 marca 2009

Zlecenie na Kazia

Pojawiły się dziś aż dwa teksty w Dzienniku na temat naszego ulubionego premiera Dyzmy. Jest to ciekawa kontynuacja akcji przeciwko innemu naszemu ulubieńcowi Waldkowi, na którego Dziennik najwyraźniej też dostał zlecenie.
© zezorro'10 dodajdo.com

Pawlak: opcja zero czyli Pawlak pod Grunwaldem

Pawlak minister ur. Model
albo tańczący z bankami.
Poprzednie odsłony:
Broń masowego dojenia
Pawlak na białym koniu
Czaruś pod choinkę
© zezorro'10 dodajdo.com

Co oznacza spokój na grudniowych forwardach, czyli Czaruś pod choinkę

choinkaPiątkowa sesja nie przyniosła żadnego trzęsienia ziemi na giełdzie. Nudnawo. Dominujący ton komentarzy idzie w kierunku wiele hałasu o nic . Czy na pewno? Spójrzmy na sytuację z dystansu.
© zezorro'10 dodajdo.com

KNF kontra JPM: pierwsze starcie czyli Pawlak na białym koniu

na białym koniuKomisja nadzoru finansowego kilka dni przed wygasaniem grudniowej serii opcji na GPW (19.12) opublikowała ostrzeżenie, że jeden podmiot ma na tym rynku sumaryczną pozycję krótką objętości...
© zezorro'10 dodajdo.com

muut