-
Przeszedł w New Yorku wielki huragan, zalał metro, wyłączyli giełdę. Tymczasem Glenn Beck oskarżył Bananę o zdradę stanu w Libii, a miliarder z największą pożyczką na czole (nie wymieniam, bo ma imię jak rudy wytrzeszcz, o szóstej śpię) zażyczył sobie jego dokumentów paszportowych i ze studiów - za czek na pięć milionów na cele charytatywne. O co chodzi? O wybory za tydzień na następną kadencję Banany. Ja mam już dość. Jasne, że wszystkie papiery są fałszywe, a czego się spodziewałeś po komuniście, bękarcie szefa partii komunistycznej i kapusia bezpieki? Że zrobi raj na ziemi? Zrobi ci z d... jesień średniowecza gamoniu, a z tobą całej reszcie świata. I będzie wybrany na kolejną kadencję, bo nie skończył jeszcze roboty.
środa, 31 października 2012
wtorek, 23 października 2012
Gdzie jest złotko, mein Schatz?
Nie wybrzmiały jeszcze echa Ambergolda, czyli krojenia baranów na żywca w kraju Olsena, a już wybudzają się owieczki w kraju opiekunki naszego Olsena spod znaku IV rzeszypospolitej [w budowie], czyli teutońskiej ojczyźnie Makreli. Otóż Teutoni coraz bardziej donośnie żądają odpowiedzi na pytanie: gdzie jest nasze złoto? Dotychczas szef Buba rutynowo zbywał niszowych zuchwalców tajemnicą państwową, odpowiadając: „ich weiss nicht”, czym udowadniał nie tylko swoją bezczelność, ale także poczucie humoru oraz znajomość naszej kinematografii, co go częściowo tłumaczy, przynajmniej w oczach zezowatego, bo odpowiada mową klasyczną, nie pruską. nie szwabską, ale poprzez austriacke gadanie, w dodatku cytując naszych.
niedziela, 21 października 2012
Realia geopolityczne
-
Nie dziwię się powszechnej dezorientacji wobec częstych ostatnio zmian kierunków, z których wieje propagandowy wiatr. Dwa lata temu było cool stawiać tuchaczewskim rycerzom z taczankami kampanii a.d. 1920 pomnik w Ossowcu, na historycznym polu Cudu nad Wisłą, w jego rocznicę, co żyjący kombatanci odebrali jako jednoznaczną obelgę. Dziś jest to już niefajnie, a pomnik okazał się samowolą budowlaną i pewnikiem szybciutko zostanie rozebrany.
Nie dziwię się powszechnej dezorientacji wobec częstych ostatnio zmian kierunków, z których wieje propagandowy wiatr. Dwa lata temu było cool stawiać tuchaczewskim rycerzom z taczankami kampanii a.d. 1920 pomnik w Ossowcu, na historycznym polu Cudu nad Wisłą, w jego rocznicę, co żyjący kombatanci odebrali jako jednoznaczną obelgę. Dziś jest to już niefajnie, a pomnik okazał się samowolą budowlaną i pewnikiem szybciutko zostanie rozebrany.
czwartek, 18 października 2012
1:1 na basenie, czyli łi ar de czempions
-
Porywające widowisko na Basenie Narodowym... Łi ar de czempions maj frend! Na basenie im. Olsena pokazaliśwa Angolasom. A zaledwie przedwczora...
Porywające widowisko na Basenie Narodowym... Łi ar de czempions maj frend! Na basenie im. Olsena pokazaliśwa Angolasom. A zaledwie przedwczora...
Subskrybuj:
Posty (Atom)





