-
- Sherlocku, która godzina?
- Dobrze że przypomniałeś - powiedział wyrwany z głębokiego zamyślenia detektyw - za długo zajmuję się już tą sprawą zaginionego złota. Za kwadrans piąta! Czas na herbatę, drogi Watsonie. Nie ma nic ważniejszego.
- A propos złota, ładny masz zegarek.
- Ładny, nie ładny - Watsonie, jakie to ma znaczenie, kiedy ma pokazywać czas na herbatę? Nie Longines, nie Rolex nawet, sam nie wiem co, dostałem w prezencie. Ale w miarę punktualny.
- Pięknie się błyszczy, cały taki złoty, wspaniale z nim wyglądasz, jak ... Midas.
- Midas, adidas Watsonie. Czas na herbatę i ciasteczka.
- Ale on jest ze złota, prawda?
- Tak wygląda Watsonie - i to się liczy. Wnioskując z ofiarodawcy, nie powinieneś pytać dalej.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Buba. Pokaż wszystkie posty
środa, 23 stycznia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)





