-
Pamiętasz siwego chomika z Manhattanu? Zachędożył 64 mld dolców, a obecnie przebywa na urlopie w państwowym ośrodku rehabilitacyjnym. Prawdziwa istota skandalu Madoffa polega otóż na tym - jeśli jeszcze tego nie wiesz - że złodziej miał cały zespół wspólników, w tym bardzo wysoko w banku JPM. Tylko klienci nie wiedzieli...
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą socjalizm bankierski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą socjalizm bankierski. Pokaż wszystkie posty
piątek, 27 maja 2016
czwartek, 3 października 2013
Wrzaskliwa mała wesz
-
Wrzaskliwa mała wesz, która się rzuca przy pulpicie ONZ, przypomina ważny, trywialny fakt: bezczelnych wszy jest zaledwie garstka.
Wrzaskliwa mała wesz, która się rzuca przy pulpicie ONZ, przypomina ważny, trywialny fakt: bezczelnych wszy jest zaledwie garstka.
środa, 15 maja 2013
I ty zostaniesz Cypryjczykiem 2, czyli wiara czyni cuda
-
Czy Cypr się powtórzy? Gdzie? Czy nam coś grozi? Oczywiście, że Cypr się powtórzy. W wielu tzw. "rozwiniętych" gospodarkach, które zmagają się z depresją, czyli na całym świecie. Dopóki nas rudy i jego złodziejska drużyna, albo inne sprzedajne geszefciarstwo nie da w jasyr do eurokołchozu, ciągle mamy cień szansy na ratunek. Jednak sytuacja nie jest wesoła i warto to wszystko porządnie przemyśleć.
Czy Cypr się powtórzy? Gdzie? Czy nam coś grozi? Oczywiście, że Cypr się powtórzy. W wielu tzw. "rozwiniętych" gospodarkach, które zmagają się z depresją, czyli na całym świecie. Dopóki nas rudy i jego złodziejska drużyna, albo inne sprzedajne geszefciarstwo nie da w jasyr do eurokołchozu, ciągle mamy cień szansy na ratunek. Jednak sytuacja nie jest wesoła i warto to wszystko porządnie przemyśleć.
wtorek, 7 maja 2013
Banana w butach Roosefelda, czyli bolszewia w natarciu
-
Czy ktoś pamięta jeszcze amerykańskiego bolszewika Roosefelda, konfiskującego złoto w roku 1933? Ci co zapomnieli [najpewniej nigdy nie wiedzieli] musza sobie jak najprędzej przypomieć. Kiedy faszystowski bolszewik Hitler podpalał Reichstag i przygotowywał się do nowego porządku świata w Europie, jego amerykański kolega, bolszewik ukryty Roosefeld spokojnie obrabował Amerykanów z ich złota. Oczywiście wszystko legalnie i za odszkodowaniem. Oczywiście obrabowani w imię ratowania państwa przed kryzysem finansowym już swojego złota na oczy nie zobaczyli, zresztą ten prymitywny relikt przeszłości został potem skutecznie z prywatnego obiegu pieniężnego wyrugowany. Jednak praktyczną lekcję z rabunku warto powtórzyć, kiedy to jeszcze nie przebrzmiały całkiem echa konfiskaty na Cyprze. Tak jest! Bolszewik Banana weźmie w końcu za mordę i Amerykanów. Potrzebne rozporządzenia już gotowe, ustawa FATCA [Foreign Account Tax Compliance Act] działa - i teraz banki na świecie grzecznie będą raportować o wszystkich transakcjach na zagranicznych kontach [poziom szyderstwa autorów można zauważyć już w nazwie - fatcats w slangu wallstreet oznacza grube ryby, ale oni przecież pisali tę ustawę]. Jaki jest następny logiczny krok? Oczywiście konfiskata. Poczytaj sobie, co piszą na goldforecaster.com. Przewidują powtórkę z Roosefelda i raczej mają rację.
Czy ktoś pamięta jeszcze amerykańskiego bolszewika Roosefelda, konfiskującego złoto w roku 1933? Ci co zapomnieli [najpewniej nigdy nie wiedzieli] musza sobie jak najprędzej przypomieć. Kiedy faszystowski bolszewik Hitler podpalał Reichstag i przygotowywał się do nowego porządku świata w Europie, jego amerykański kolega, bolszewik ukryty Roosefeld spokojnie obrabował Amerykanów z ich złota. Oczywiście wszystko legalnie i za odszkodowaniem. Oczywiście obrabowani w imię ratowania państwa przed kryzysem finansowym już swojego złota na oczy nie zobaczyli, zresztą ten prymitywny relikt przeszłości został potem skutecznie z prywatnego obiegu pieniężnego wyrugowany. Jednak praktyczną lekcję z rabunku warto powtórzyć, kiedy to jeszcze nie przebrzmiały całkiem echa konfiskaty na Cyprze. Tak jest! Bolszewik Banana weźmie w końcu za mordę i Amerykanów. Potrzebne rozporządzenia już gotowe, ustawa FATCA [Foreign Account Tax Compliance Act] działa - i teraz banki na świecie grzecznie będą raportować o wszystkich transakcjach na zagranicznych kontach [poziom szyderstwa autorów można zauważyć już w nazwie - fatcats w slangu wallstreet oznacza grube ryby, ale oni przecież pisali tę ustawę]. Jaki jest następny logiczny krok? Oczywiście konfiskata. Poczytaj sobie, co piszą na goldforecaster.com. Przewidują powtórkę z Roosefelda i raczej mają rację.
poniedziałek, 9 lipca 2012
Że Libor ustawiony? A kogo to obchodzi
-
Pojawiła się sugestia, że nie odzywam się na temat afery z LIBOREM. Jak to jest, że się nie interesuję, nie zajmuję stanowiska, nie grzmię i nie obnażam. Otóż nie zajmuję stanowczego owsika, dlatego że to są wiadomości dnia przedwczorajszego. Dla każdego przytomnego na umyśle czytelnika zezowatego jest jasne, że hipoteza efektywnego rynku jest brednią dla frajerów, strzyżonych od tyłu bez mydła. Libor nie jest pierwszym, a nawet najważniejszym "rynkiem", który jest ustawiony przez dżentelmenów z klubu. To że dżentelmeni z Barclaysa od kilkunastu lat ustawiają podstawową stopę referencyjną jest dla insiderów oczywiste od lat. Owszem, wiedza iż kilku spaślaków ustawia wszystkie stopy kredytowe, oparte w większości właśnie na wskaźniku Libor, jest bolesna, niemniej nie istnieje w świecie wyłącznie fantazji już od dawna.
Pojawiła się sugestia, że nie odzywam się na temat afery z LIBOREM. Jak to jest, że się nie interesuję, nie zajmuję stanowiska, nie grzmię i nie obnażam. Otóż nie zajmuję stanowczego owsika, dlatego że to są wiadomości dnia przedwczorajszego. Dla każdego przytomnego na umyśle czytelnika zezowatego jest jasne, że hipoteza efektywnego rynku jest brednią dla frajerów, strzyżonych od tyłu bez mydła. Libor nie jest pierwszym, a nawet najważniejszym "rynkiem", który jest ustawiony przez dżentelmenów z klubu. To że dżentelmeni z Barclaysa od kilkunastu lat ustawiają podstawową stopę referencyjną jest dla insiderów oczywiste od lat. Owszem, wiedza iż kilku spaślaków ustawia wszystkie stopy kredytowe, oparte w większości właśnie na wskaźniku Libor, jest bolesna, niemniej nie istnieje w świecie wyłącznie fantazji już od dawna.
wtorek, 2 marca 2010
Koncentracja banków
W wyniku kryzysu finansowego nastąpiła fala konsolidacji na rynku. Silniejsze banki przejmują słabszych konkurentów. Typowa M&A, pozornie. Po pierwsze konsolidacja hipertroficznego sektora finansowego trwa już kilka ładnych lat. Po drugie kryzys ten proces jedynie przyspieszył, dopowadzając w niektórych segmentach do praktycznego oligopolu, zagrażającego normalnej konkurencji. Teraz pytanie: czy jest to efekt systemowo zamierzony i pożądny, czy przypadkowy i niepożądany, a może zamierzony i wielce niepożądany? Odpowiedź wymaga zastanowienia, choć obrazek jest całkiem prosty.
sobota, 31 października 2009
Pierwszy bańkier inwestycyjny świata PL
W sam raz na week-end. Polska wersja artykułu Matta Taibbi The great american bubble machine, publikowanego tu w czerwcu Pierwszy bańkier inwestycyjny świata.
Jakby się nie wyświetlało (a się nie wyświetlało OCKC) jest do czytania tu.
GS_wielka_maszyna_do_robienia_baniek -
Jakby się nie wyświetlało (a się nie wyświetlało OCKC) jest do czytania tu.
GS_wielka_maszyna_do_robienia_baniek -
sobota, 30 maja 2009
Koniec kapitalizmu. Tako rzecze Pravda
Czasy są tak poważne, ża aż groteskowe. Wczoraj wpadła w moje ręce encyklopedia historyczna, pięknie wydana, z licznymi ilustracjami i bibliografią. Pech chciał, że otworzyłem na stronie Paneuropejski kryzys. Wszystko się zgadzało, opis przyczyn, nieunikniony charakter, powszechność. Nie zgadzała się data. Chodziło o wiek XIII, koniec średniowiecza i początek renesansu. Tamten kryzys objął swoim zasięgiem cały ówczesny świat (Europę), wszystkie jej stany, warstwy i kraje. Był oznaką wyczerpania się feudalnego modelu gospodarczego, po którym nadszedł czas handlu, globalizacji, podbojów. To w efekcie tych przemian Europa ujarzmiła resztę świata kolonialnie, najpierw zrobiwszy inwestycje w poszukiwania i handel - wielkie ekspedycje eksploracyjne np. Kolumba.
W takim chyba nastroju - końca epoki - należy czytać tekst zamieszczony w rosyjskim dzienniku PRAVDA, całkiem niedawno organie KC Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, która wytyczała prawidłową linię komunistom całego bloku. Co prawda (nomen-omen) krążył uporczywy dowcip, czym się różni Pravda od Izvestii (drugi dziennik)? Tym, że w Prawdzie nie ma żadnych izwiestii (izwiestia ros. wiadomości, newsy), a w Izvestiach nie ma żadnej prawdy. Owóż Pravda twierdzi, że USA toną w kryzysie, bo Obama wprowadza marksistowskie zarządzanie (mój termin socjalizm bankierski), podczas gdy Moskwa oraz cerkiew prawosławna pozostaje jedyną ostoją liberalizmu i kapitalizmu. Jeśli to nie jest znak końca epoki, to co najmniej pośmiertnego triumfu Smitha nad Marksem, albo odwrotnie, jak kto woli, bo role właśnie zostały odwrócone. Moskwa przyznaje rację znanemu spekulantowi Marcowi Faberowi, że kapitalizm upadnie, tak jak komunizm - patrz jego wywiady. Zezowaty nie może jednak się nacieszyć zjadliwą historyczną ironią, która temu towarzyszy.
American capitalism gone with a whimper - Pravda.Ru
Moskwa może dziś złośliwie pouczać Obamę, bo ten rzeczywiście w dobrym centralnym stylu ratuje m.in. General Motors. Europejski smaczek jest taki, że kanclerz Merkel potwierdziła ustami ministra Steinbruecka dziś o drugiej nad ranem, iż fabryki samochodowe Opel (część grupy GM) zostaną sprzedane konsorcjum pod wodzą kanadyjskiego producenta części samochodowych Magna, w którym duże udziały ma kapitał rosyjski, a brakujące pieniądze wyłoży moskiewska Sbierbanka. Witaj jutrzenko swobody. Żegnaj marksistowski amerykański oprawco. Witaj moskiewski kapitalisto, na naszej gościnnej europejskiej ziemi! Nowy model: Ładomega.
W takim chyba nastroju - końca epoki - należy czytać tekst zamieszczony w rosyjskim dzienniku PRAVDA, całkiem niedawno organie KC Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego, która wytyczała prawidłową linię komunistom całego bloku. Co prawda (nomen-omen) krążył uporczywy dowcip, czym się różni Pravda od Izvestii (drugi dziennik)? Tym, że w Prawdzie nie ma żadnych izwiestii (izwiestia ros. wiadomości, newsy), a w Izvestiach nie ma żadnej prawdy. Owóż Pravda twierdzi, że USA toną w kryzysie, bo Obama wprowadza marksistowskie zarządzanie (mój termin socjalizm bankierski), podczas gdy Moskwa oraz cerkiew prawosławna pozostaje jedyną ostoją liberalizmu i kapitalizmu. Jeśli to nie jest znak końca epoki, to co najmniej pośmiertnego triumfu Smitha nad Marksem, albo odwrotnie, jak kto woli, bo role właśnie zostały odwrócone. Moskwa przyznaje rację znanemu spekulantowi Marcowi Faberowi, że kapitalizm upadnie, tak jak komunizm - patrz jego wywiady. Zezowaty nie może jednak się nacieszyć zjadliwą historyczną ironią, która temu towarzyszy.
American capitalism gone with a whimper - Pravda.Ru
Moskwa może dziś złośliwie pouczać Obamę, bo ten rzeczywiście w dobrym centralnym stylu ratuje m.in. General Motors. Europejski smaczek jest taki, że kanclerz Merkel potwierdziła ustami ministra Steinbruecka dziś o drugiej nad ranem, iż fabryki samochodowe Opel (część grupy GM) zostaną sprzedane konsorcjum pod wodzą kanadyjskiego producenta części samochodowych Magna, w którym duże udziały ma kapitał rosyjski, a brakujące pieniądze wyłoży moskiewska Sbierbanka. Witaj jutrzenko swobody. Żegnaj marksistowski amerykański oprawco. Witaj moskiewski kapitalisto, na naszej gościnnej europejskiej ziemi! Nowy model: Ładomega.
wtorek, 24 marca 2009
Jest bezpiecznie. AIG oraz LLoyds państwowe, a jednak prywatne
Subskrybuj:
Posty (Atom)





