Go To Project Gutenberg
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GB. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą GB. Pokaż wszystkie posty

sobota, 20 września 2014

Nic nie Szkoci: Nigel Farrage po referendum

-
© zezorro'10 dodajdo.com

czwartek, 11 września 2014

A tymczasem Polacy w Szkocji...

-
© zezorro'10 dodajdo.com

wtorek, 9 września 2014

A tymczasem Szkocja...

-
... przygotowuje się do referendum w/s niepodległości od Londynu, bo Ca-moron, zgodnie z trafną diagnozą zdradka, koncertowo prze/solił/pieprzył sprawę utrzymania za wszelką cenę Wielkiej Brytanii w ojrokołchozie i nie zauważył rosnącego - obok eurosceptyków - grona rodzimych separatystów. Nijak nie da rady zwalić winy na czekistę, bo nie organizują pokojowych demonstracji, nie używają czołgów i Szkoci naprawdę mogą z tej całej Brytfanii wyjść i co wtedy Ca-moron? Bo oni - te północne pastuchy owiec - demokrację traktują z powagą i zamierzają naprawdę to referendum o wystąpieniu z unii brytyjskiej przeprowadzić! Jakby nie słyszeli, że muszą do Unii, oni dłużej nawet unii z Lądkiem nie chcą, a co dopiero z Makrelą, kiedy tych wszystkich Ca-moronów mają powyżej, albo poniżej... Myślisz watsonie, że to koniec? Jak dla kogo, dla zezowatego to dopiero fajny początek.

Tej opcji geniusz nie wziął pod uwagę, choć wedle chłopskiej logiki rezygnacja Szkocji z Londynu czyni sprawę Unii jakby bezprzedmiotową. Bo za Szkotami pójdą inni, nauczeni cypryjską i grecką tresurą indian w finansowej niewoli Berlina. I co teraz geniuszu wielkiej polityki? Trzeba będzie na gwałt uczyć się prawidłowo liczyć głosy...
© zezorro'10 dodajdo.com

poniedziałek, 27 kwietnia 2009

Brytania upadnie pierwsza

Żeby pozostać w chińskim kręgu, ale na zezowaty sposób, perełka z Hong-kongu. Ta niegdysiejsza brytyjska kolonia na pewno jest w lepszym finansowym zdrowiu od byłej stolicy. Według Asia Times Brytania prawdopodobnie jako pierwsza w klubie G-7 ogłosi bankructwo. Wskazują na to samobójcza polityka fiskalna, podniesienie podatków, kosmiczny deficyt budżetowy i całkowite fiasko planu quantitative easing.

Długoterminowe stopy procentowe powróciły do poziomu sprzed rządowej interwencji, a nabywców na rządowe obligacje (gilts) brakuje. Ostatnia aukcja skończyła się blamażem, bowiem nie została zamknięta. Wydaje się, że - zgodnie ze zdrowym rozsądkiem - nie da się jednocześnie obniżyć oprocentowania na obu końcach krzywej rentowności. Owszem, krótkoterminowe stopy procentowe bank centralny może kształtować dowolnie, w tym sprowadzić je do zera, ale papierów długotermninowych nikt z głową wartą tej nazwy na procent niższy od realnej premii za ryzyko (a ono sobie rośnie) po prostu nie kupi.

Zezowaty jest ciekaw, czy Benek czyta Asia Times? Powinien. Według Chińczyków - a to stara kultura, tam założono kompanię AIG - quantitative easing nie działa. Dont wolk mister, solly. Hong-Kong handluje obficie w funtach, więc mają pierwszorzędną wiedzę. Zezowaty mówi, że jak funciak upadnie, będzie najwyższy czas na lolara.
© zezorro'10 dodajdo.com

muut