Go To Project Gutenberg
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna gazowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wojna gazowa. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 października 2015

Stonoga wyborcza

-
© zezorro'10 dodajdo.com

czwartek, 21 maja 2015

Co tam panie na Bałkanie?

-
George Friedman jak zwykle punktualnie wyjaśnia, co się dzieje. Dziś potwierdza nam oczywiste wnioski z pytania: po co jest macedoński majdan, z nagłym wybuchem demokracji na szlaku South Stream/Turkish Stream. Chodzi oczywiście o gaz.
© zezorro'10 dodajdo.com

czwartek, 2 kwietnia 2015

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Czy czeka nas wojna gazowa

-
Dobre pytanie na koniec lata. Moje zdanie czytelnicy znają - twierdzę, iż sprawa zamknięcia tranzytu rosyjskiego gazu przez Ukrainę jest przesądzona, bowiem Ukraińcy pod nowymi rządami postanowili odwrócić szantaż Gazpromu w drugą stronę, uderzając nim Moskwę.
© zezorro'10 dodajdo.com

poniedziałek, 28 lipca 2014

Następny odcinek wojny gazowo-naftowej - 50 miliardów

-
Pamiętasz jeszcze Chodorkowskiego i Yukos? Znów może być bogaty...
© zezorro'10 dodajdo.com

poniedziałek, 21 lipca 2014

Gang kelnerów, czyli bura nafta

-
O co chodzi? O forsę chodzi. A gdzie jest forsa, schowana za gangsterskimi pogaduszkami przy wódeczce? Otóż forsa jest tam, gdzie trzyma się główne figury.
© zezorro'10 dodajdo.com

poniedziałek, 7 lipca 2014

Gang kelnerów rozgromiony, czyli pokutny bieg konia Giertycha

-
A propos niezwyciężonych bezpieczniaków pod wodzą złotoustego obergestapowca Sienkiewicza, który nie tylko jest niezwyciężony, ale nawet teflonowy [można pluć na niego bez szwanku] oraz całkowicie niepalny [nie spalił się ze wstydu, że go jacyś kelnerzy nagrywają - jego, głównego bezpieczniaka, a konkretnie się nawet nie zarumienił], więc nadaje się jak znalazł jako eksport wojenny na Ukrainę => niepalny, niezwyciężony, lekki w obsłudze i wyszczekany w dodatku, samo złoto.
© zezorro'10 dodajdo.com

czwartek, 3 lipca 2014

Co zrobi Seremet z mafią paliwową?

-
O komentarz w sprawie odysei z mafią paliwową prok. Czyżewskiego i pani Gaszewskiej, którzy nie tylko nie mogą liczyć w swoich zmaganiach na pomoc państwowych organów, ale wręcz są przez nie szykanowani i świadomie wystawiani na śmiertelne niebezpieczeństwo, zapytał mnie prof. Dakowski. Oto krótka, zezowata odpowiedź.
© zezorro'10 dodajdo.com

piątek, 27 czerwca 2014

Dlaczego jestem ruskim agentem

-
29 maja opublikowałem przełomowy artykuł Maliszewskiego o polskich najemnikach na Ukrainie, po którym do teraz rozchodzą się echa i śmierdzące dmuchy, w tym dęta przez durniów nagonka, że jestem ruskim agentem. Następnego dnia mąż żony na twitterze - bo gdzieżby indziej - zdementował te pogłoski. Pierwszego czerwca opublikowałem kilka zdjęć z Doniecka i wracam do tego, bowiem niedługo przed obecnym spektaklem z polskiego cyklu, przepraszam - cyrku - "granat w szambie" zdradek objawił, iżby "w Donbasie nie ma polskich najemników".
© zezorro'10 dodajdo.com

wtorek, 24 czerwca 2014

Co tam panie na Majdanie #49: wyłączamy ciepłą wodę

-
Jakby znajomy temat: ciepła woda w kranach. Gdzie jest rudy? Tak, wiem: robi laskę na kupie kamieni, czy jakoś tak.
© zezorro'10 dodajdo.com

poniedziałek, 23 czerwca 2014

Panowie Szyszko i Pawlak: zbierać szyszki?

-
Zagadnął mnie z mańki czytelnik, no to krótka piłka!
© zezorro'10 dodajdo.com

wtorek, 17 czerwca 2014

Rosja zakręciła gaz Ukrainie 2

-
A zaraz potem wysadziła gazociąg "Przyjaźń".
© zezorro'10 dodajdo.com

Rosja zakręciła gaz Ukrainie

-
Szczurzolicy jest bardzo waleczny. Kremlin zakręcił mu kurek, a on nie pęka - ogłasza to jako sukces.
© zezorro'10 dodajdo.com

środa, 11 czerwca 2014

BREAKING: gazowy kontredans na Ukrainie zakończony

-
Europejski komisarz ds/ energii Oettinger, jak rasowy bolszewik z Brukseli i Berlina, potrafił skutecznie przekonać drugiego bolszewika, lokatora Kremla, do ustępstw w wojnie gazowej z Ukrainą.
© zezorro'10 dodajdo.com

czwartek, 11 lutego 2010

Gaz do dechy. 100 na liczniku



Dla motłochu jest spektakl komisji cmentarnej, w której świadek Rychu (kolega Zbycha - załatwimy Rysiu na 90%) prosi o wykluczenie Wassermana i rzuca retoryczne pytanie - czy posłom nie jest za niego (Wassermana) wstyd. Bo przecież powinni się wstydzić, że prześladują uczciwego biznesmana od jednorękich, a Wasserman zamachnął się nawet na jego godność i wiarygodność, bo go nazwał "kryminalistą". Jak by na wiarygodność nie patrzeć, to Rysiu całkiem prawomocnie został niedawno skazany za korupcję i jest na warunkowym zawieszeniu kary. Ot, polska specyfika, Rywin przy cmentarnych to prawdziwy kryształ, potrafił chociaż godnie milczeć.

Tymczasem jak pisze wp

- Rząd w środę w obiegowym trybie przyjął uchwałę zatwierdzającą umowę gazową z Rosją - podał Graś cytowany przez TVN CNBC.

Chodzi m.in. o zwiększenie dostaw gazu do Polski, przedłużenie obowiązywania umowy gazowej oraz o rozliczenia za tranzyt gazu przez Polskę na zachód Europy.

Uchwała rządu zatwierdza przygotowane w grudniu porozumienie międzyrządowe dotyczące dostaw gazu z Rosji do Polski. W sprawie dostaw gazu 27 stycznia porozumiały się Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo i rosyjski Gazprom Export. W środę obraduje Rada Nadzorcza Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG), której zarząd ma przedstawić porozumienie z Gazpromem sprzed dwóch tygodni.

Minister skarbu Aleksander Grad mówił w środę w radiowej Trójce, że przyjęcie protokołu międzyrządowego i umowy między spółkami będzie jednoczesnym procesem.

- Kluczowe obecnie są uchwała Rady Ministrów i zgody korporacyjne. To będzie miało miejsce w środę. Potem wicepremier Waldemar Pawlak będzie dopinał kwestię ostatecznego podpisywania tych dokumentów - powiedział Grad.

W środę 27 stycznia PGNiG zawarło w Moskwie porozumienie z Gazprom Export w sprawie zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,2 mld m sześc. rocznie oraz przedłużenia ich do 31 grudnia 2037 roku. Porozumienie dotyczy też rozwiązania spornej kwestii zaległych należności Gazpromu z tytułu tranzytu rosyjskiego gazu przez terytorium Polski. Resort skarbu wycenia je na ok. 80-90 mln dolarów. Osiągnięto kompromis, w wyniku którego PGNiG zabezpieczyło tranzyt rosyjskiego gazu przez terytorium Polski do 2045 r. oraz otrzymało upust cenowy, który zrekompensuje rosyjskie zaległości.


Zupełnie odmiennie sprawę długu rosyjskiego sprawę widzą na przykład gazownicy, ich omówienie znajdziesz na przykład u Ściosa.

Rosjanie domagają się bowiem, by opłaty były jak najniższe, i kwestionując taryfy zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki, już od czterech lat nie uiszczają w pełni rachunków za usługi EuRoPol Gazu ustalanych według polskich taryf. Dług Gazpromu z tego tytułu wynosi 410 milionów dolarów, czyli ponad 1,2 miliarda złotych.


Powiedziałbym istotna rozbieżność w rachunkach, ale skoro sam Pawlak mówił, że został przed świętami wprowadzony w błąd (odpowiedzialne osoby zostały już zwolnione), to może ten marny miliard złociszy już znalazł dom, a na kampanię - jak znalazł.

Cisza, spokój, a my mamy kontrakt stulecia na najbliższe 27 lat - 100 miliardów - przyklepany. Gaz do dechy.

© zezorro'10 dodajdo.com

sobota, 26 grudnia 2009

Gaz do dechy. Pawlak wysiada.


Pisze Dorota.
Zrobiłam risercz, ale wiele mi nie wyjasnił. IMO są dwa potencjalne wyjaśnienia szumu wobec umowy gazowej:
1. przez niedogadanie się z nami Rosja chce wywrzec presję na UE w jakiejś niekoniecznie związanej z gazem kwestii politycznej, tak Izwiestia sugeruje:
http://www.tvn24.pl/12692,1634655,0,1,polska-pr...

To jest ściema, wykorzystanie nadarzajacej się okazji. Inicjatorem zadymki był Pawlak, spojrzyj w kalendarz.

2. Strona polska nie może spełnić natychmiast żądań rosyjskich w sprawie Gudzowatego, Pawlak ma świadomość, że opozycja go przed Trybunał Stanu będzie próbowała postawić (bezskutecznie, ale jednak).

W tle - oskarżenia PiS-u przez Pawlaka o rezygnację z obnizonej ceny gazu:
http://waldemarpawlak.blog.onet.pl/
http://www.tvn24.pl/12692,1634560,0,1,awantury-...

I próba "wyłączenia się" rządu z tego sporu i przeniesienia go na płaszczyznę B2B:
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Niejasnosci-w-u...
Reakcja Kaczyńskiego popchnęła Waldka i uderzył w ścianę, stąd paniczna reakcja.

(NB - tego artykułu Kublika nie znalazłam).
Zaraz się wyjaśni dlaczego, Kublik jest w gazecie fachmanem od gazu.

To tyle ciekawszego, co znalazłam, a i tak ciemność widzę, widze ciemność.


Tyle research biegłej w kwestiach gospodarczych Doroty (dla niewtajemniczonych to rasowa spekulantka giełdowa). Teraz diagnoza zezowatego.

Na początek ustalmy, co zrobił Waldek. Otóż pan premier Waldek zrobił typowy unik "na głupa", kiedy już okazało się - z jakichkolwiek powodów - że nie jest w stanie dotrzymać słowa danemu Putinowi, a mianowicie "wycisnąć" Gudzowatego z tranzytu gazu jamalską rurą przez Polskę, udał że został wprowadzony w błąd. Na winnego wyznaczono nielubianego przez Waldka urzędnika z PGNiG, któremu Waldi zarzucił podsunięcie nierzetelnych danych, które uniemożliwiłyby mu jakoby negocjacje. Jeśli ktoś ma pojęcie, jak rozmowy handlowe się odbywają, to wie że takie cuda nie mogą się zdarzyć nie tylko w Polsce, ale nawet w Bambuko.

Mamy zatem niespodziewaną woltę Pawlaka na święta. Przypomnijmy, że Putin na Westerplatte 1.09.09 wyraźnie upomniał się o przywrócenie pierwotnego składu właścicielskiego, zgodnie z memorandum założycielskim konsorcjum budującego rurę jamalską w Polsce. Z artykułów poniżej łatwo można wychwycić, że jego żądania są nie tylko prawdopodobne, ale mocno zasadne. Sprawa wprowadzenia Bartimpeksu pomiędzy dwóch partnerów - PGNiG oraz Gazprom - jest mocno kontrowersyjna. Pawlak zatem podczas listopadowej wizyty w Moskwie osobiście uzgodnił z Putinem, że dopilnuje wyrugowania Gaz Tradingu z 4% udziałem w rurze w Polsce (struktura jest piętrowa, bo w samym Tradingu Gudzowaty ma 37%, ale za to decydujące, w ten sposób może sterować decydującymi 4% Europol Gaz).

Trochę historii- artykuły dotyczące konfliktu o tranzyt gazu.
Sąd Najwyższy umorzył sprawę opłat za tranzyt rosyjskiego gazu

Czy polsko-rosyjsko umowa gazowa z 1993 r. była fatalna?

Jamalski proces bliski końca

Zaczął się proces byłego ministra przemysłu

Sądowa epopeja sprawy jamalskiego rurociągu i światłowodu

Szybki proces o długim gazociągu Jamał

Teraz akcja przyspiesza. Dzień po wolcie Pawlaka ginie szef kancelarii premiera.

Dyrektor Kancelarii Premiera nie żyje. Prawdopodobnie samobójstwo?

Informacje na temat ofiary są starannie wyczyszczone, ale po bliższym przyjrzeniu życiorys nie pozostawia złudzeń. Oficer przeszkolony przez UOP na WAT. Urzędnik wysokiej klasy, specjalista od "ochrony informacji", czyli pilnowania interesu. Co ciekawe, zniknęły z publikacji w internecie pewne dane.

Oto usunięta fraza z artykułu na portalu gazeta.pl
... Marek Belka (5); Grzegorz Michniewicz (5); Waldemar Siwak (5); Filip Grzegorczyk (4)... Marian Kasperczyk (4); Marek Kossowski (4) ..... Tymczasem w statucie EuRoPol Gaz pakiet 4 proc. akcji założycielskich ...


Ktoś dokonał rewizji historii... Orwell by się uśmiechnął. Gdzie panowie wymienieni powyżej i zniknięci po orwellowsku się spotykali? Z tekstu wynika jasno, że chodziło o przepychanki w zarządzie jakiejś spółki, w której występowali jednocześnie. Liczby w nawiasach oznaczają liczbę głosów na walnym, w procentach. W jakiej to spółce panowie tak się ładnie kontaktują? Badania wprost nic nie dadzą, bowiem tak naprawdę nazwiska nie są zafiksowane w zarządach (tu jest jawny rejestr KRS), ale w statucie, który - po pierwsze - jest tajny oraz - po drugie - jak uświadamia odyseja z wprowadzeniem trzeciego akcjonariusza Europol Gaz, podlegał zmianom, kwestionowanym przez prokuraturę i sądy. Kwerenda danych z KRS to potwierdza. Panowie nigdzie nie występowali razem, więcej - ich związki są pośrednie, okolicznościowe, przez wspólnych znajomych, przez tzw. kręgi. Potwierdza się wcześniejsza hipoteza, że kluczem do trzymania Europol Gazu jest statut spółki.

Nie mogąc wprost dotrzeć do sedna sprawy, ale na pewnym tropie - ujawnionym prez usuniętą informację (drżyj cenzuro, dziura jest ciekawsza od zawartości) - trzeba oprzeć się zatem na powiązaniach pośrednich wymienionych panów. Oto ich podstawowy krąg oddziaływania biznesowego, ujawniony przez udział w zarządach spółek.

Grzegorz Michniewicz (5) krąg UOP
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506
Przedsiębiorstwo Przeładunku Paliw Płynnych Naftoport Sp. z o.o. (Gdańsk), KRS 0000065348
Euronaft Trzebinia Sp. z o.o. (Trzebinia), KRS 0000035002

Marek Belka (5) krąg BIG
Bank Millennium S.A. (Warszawa), KRS 0000010186

Waldemar Siwak (5) krąg Elektrim
Polgaztelekom S.A. (Warszawa), KRS 0000016728
Przedsiębiorstwo Przeładunku Paliw Płynnych Naftoport Sp. z o.o. (Gdańsk), KRS 0000065348
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506

Filip Grzegorczyk (4)
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492

Marian Kasperczyk (4)
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492

Marek Kossowski (4)
Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo S.A. (Warszawa), KRS 0000059492
System Gazociągów Tranzytowych Europol Gaz S.A. (Warszawa), KRS 0000060709
Gas - Trading S.A. (Warszawa), KRS 0000039178
Operator Gazociągów Przesyłowych Gaz-System Sp. z o.o. (Warszawa), KRS 0000209635
Budownictwo Naftowe Naftomontaż Sp. z o.o. (Krosno), KRS 0000035804
Przedsiębiorstwo Eksploatacji Rurociągów Naftowych Przyjaźń S.A. (Płock), KRS 0000069559
Nafta Polska S.A. (Warszawa), KRS 0000012506
Polski Koncern Naftowy Orlen S.A. (Płock), KRS 0000028860

Z tego obrazka jasno wynika, że panowie mogli się spotkać tylko w jednej organizacji, w samym centrum dzisiejszego sztormu. Usunięty z artykułu tekst mówił prawdę: panowie działali wspólnie w Europol Gazie.

Robi się ciekawie. Albo usunięto człowieka, który coś zrobił nieładnego, albo usunięto nieposłusznego, który czegoś zrobić nie chciał. Istnieje jeszcze trzecia opcja, najbardziej wstrząsająca, zniknął człowiek dla ostrzeżenia. Nie zapominaj, że to szef kancelarii premiera. Dosięgnąć można każdego. Ten konkretnie człowiek miał jednoznaczne kontakty z polskimi służbami kontrolującymi tranzyt paliw przez Polskę. Dzień po tym, jak Waldek Pawlak udaje głupa. Z ludźmi pewnego kroju głupka się nie udaje. Ja nie wiem, jaki humor ma na święta Waldek ur. Model, wydaje mi się, że - biorąc pod uwagę jego mityczną inteligencję - kiepski. Niestety jest ministrem gospodarki i to on te kontrakty negocjuje, więc metoda strusia nie wypali.

Oczywiście istnieje przecież czwarta opcja. Pawlakowi nielubiany pracownik PGNiG, za namową pałacu prezydenckiego - a jakże - podsunął fałszywe dane na tenamt kontraktów z Rosjanami. Na wieść o tym Michniewicz wpadł w przedświąteczną deprechę i ni z gruchy ni z pietruchy rzucił się na sznur, jak nie przymierzając dosłownie wszyscy ze sprawy Olewników (ostatni nawet dozorca, który odnalazł w celi powieszonego zabójcę). Artykuł o Europol Gazie zmieniły krasnoludki. Z czwartą wersją "na anestezjologa" jest jednak pewien kłopot. Jest nieprawdopodobna, to fakt, ale poprzednie też tak wyglądają. Komputer znalazł dziurę, gdzie coś było, a teraz nie ma i to też jest niestety fakt.

Wygląda więc dziś jednak na to, że nie dość - jak przewidywałem - statut Europol Gaz jest tak zakręcony, że usunąć Tradingu praktycznie z niego niesposób, to jeszcze dodatkowo wchodzą argumenty bezpośrednie. Miałem rację, choć wolałbym nie mieć. Robi się naprawdę gorąco, na myśl o tym gazie. Trzymaj się Waldek. "Na głupa" tego nie załatwisz, z kolegami mówi się prosto. Tak, albo tak. Trzecia droga prowadzi wiesz gdzie, tam gdzie koledzy rozmawiają o hazardzie.

© zezorro'10 dodajdo.com

środa, 4 listopada 2009

Wadliwa instalacja gazowa w Oplu

Już wszyscy wiedzą: Obamotor nie dla Moskwy. Tyle tu było wrzawy wokół hojnej rączki podatnika dla Opla, a tu myk! Nowy właściciel bankruta GM, czyli Wuj Sam, występujący też jako pierwszy afro-Superman, powiedział Sbierbankowi, Putinowi oraz Angeli krótkie, wojskowe niet! Niech was nie zmyli ogłoszenie decyzji rady nadzorczej. Rada nadzorcza GM nazywa się teraz Obama, Geithner, Summers + Emanuel. Jeśli nie wiesz who is whoj wój, pogóglaj z prawej strony.

Donosi parkiet
Wiadomości,która w nocy z wtorku na środę dotarła z Detroit towarzyszyły delikatnie mówiąc uczucia mieszane w krajach,gdzie Opel ma fabryki. Niemcy długo nie byli w stanie w nią uwierzyć. Polacy do końca mieli nadzieję,że sprawy przybiorą właśnie taki obrót, a Brytyjczycy odetchnęli z ulgą. Wszyscy czekają na szczegóły: Jaki będzie Nowy Opel naprawiony przez General Motors. Rosjanie, którzy rolę rozgrywającego w zakupie Opla powierzyli Sbierbankowi byli spokojni. — Dla nas największym problemem jest restrukturyzacja całego przemysłu samochodowego, w tym GAZa. I na tym skupimy się teraz - mówił rosyjski wicepremier, Aleksander Żukow.
Największym problemem całej samochodówki w Rosji jest ta jedna fabryka Ład. Zakup GM umożliwiłby transfer technologii do przestarzałych fabryk, produkujących paliwo- i materiałożerne modele sprzed 30 lat. Odmłodzenie rynku rzędu 10 mln sztuk rocznie o pokolenie. Plan wziął w łeb, zaraz zobaczymy dlaczego.
Niemcy jeszcze wczoraj rano nie byli w stanie uwierzyć w to, co się stało. Wydawało im się,że po zagwarantowaniu Magnie i Sbierbankowi pomocy publicznej w wysokości 4,5 mld dol. i wymuszeniu cichej obietnicy,że niemieckie miejsca pracy ucierpią najmniej byli przekonani,że sprawy idą po ich myśli. Przebywająca wczoraj w Waszyngtonie kanclerz Angela Merkel w rozmowach z prezydentem USA, Barackiem Obamą nawet nie poruszyła tematu GM i Opla. Szokującą wiadomość przekazał jej prezes Nowego GM, Fritz Henderson gdy wsiadała do samolotu, by wrócić do Niemiec.
No coż, strzała Angela! Chciałaś sobie na boku poflirtować z Władkiem, twoja sprawa. Moja rada nadzorcza odwołała transakcję. Takie życie. Może gdybyś nie torpedowała moich planów w Gruzji i na Ukrainie, to bym do nich dzwonił, a tak - nie moja sprawa. W końcu od czegoś ta rada nadzorcza jest, nie? Gdybyś jeszcze tak nachalnie nie chciała do tego parszywego Opla instalacji gazowej wstawiać, bez mojej wiedzy i zgody, tobym sobie o sprawie przypomniał, a tak trudno, straciliśmy okazję do rozmowy. Nic nie wspominałaś nam ostatnio o zakończonych sukcesem planach gazowych Nordstream. Nie pytałaś o zdanie w sprawie Southstream, chociaż jesteśmy żywotnie zainteresowani, bo forsujemy nie od dziś, i to przy poparciu Brukseli gazociąg Nabucco. Tak się nieszczęśliwie składa, że obydwie te nitki omijają Polskę, w której - jak doniósł mi zezowaty - polski premier po wizycie w Moskwie zamierza oddać kontrolę nad gazociągiem, budowanym przy użyciu naszych pieniędzy ruskom. Nie za dużo tych sukcesów? Pani sekretarz stanu Clinton była ostatnio w Moskwie i nie rozmawiała ani o waszej, ani o rosyjskiej pomocy przy realizacji skutecznych sankcji wobec Iranu. Dobrze wykształcony gimanazjalista (wiem, że jest z tym kłopot) wie przecież, jak dobre elektrownie oraz wirówki buduje Siemens oraz jak świetne systemy radarowo-rakietowe dostarcza Rosoboronoeksport. Jeden ładunek nawet zatrzymali nasi koledzy z Hajfy tego lata na waszym frachtowcu z drewnem, a kolejny właśnie dzisiaj. Tak się składa, że wszystkie je monitorujemy satelitarnie. Byłbym zapomniał, ten dzisiejszy kontenerowiec z bronią dla Iranu przechwycili ci sami chłopcy z Hajfy. Jakbyś Angela miała jeszcze jakieś pytania, to dodam, że kapitan tego statku jest Polakiem. Wystarczy? Nie wejdą wasi nowi kumple do Polski, bo z niej wyszli, a już na pewno nie za nasze pieniądze Angela! Strzała. Jak chcesz kupić naszą bryczkę i montować do niej instalację gazową w przyszłości zadzwoń zawczasu, bo znowu zapomnę. Mam naprawdę dużo spraw na głowie z tym Iranem i Afganistanem...

Teraz co to ma wspólnego z Waldkiem na gazie? Na pozór nic. Waldek był w tej Moskwie, nahukali tam na niego przed tygodniem i we wtorek wieczór potulnie się zgodził na wywłaszczenie z udziałów Aleksandra Gudzowatego w EuroPolGazie. Aleksander na to krótko, że chyba go będą musieli zastrzelić, bo swoich udziałów dobrowolnie nie sprzeda. Nie czekając jednak na gości w swoim rancho w Mariewie wsiadł jak zwykle w dwie grafitowe beemki (nie wiadomo w której siedzi) i w środę, czyli dnia następnego, z Okęcia pofrunął do Waszyngtonu, aby w czwartek zaliczyć New York. Taki niecierpliwy jest. Pisze Michnik-times
Polski biznesmen, prezes Bartimpeksu Aleksander Gudzowaty został laureatem tegorocznej nagrody Ligi Przeciw Zniesławieniom (ADL), znanej żydowskiej organizacji walczącej z antysemityzmem. Uroczystość wręczenia nagrody odbyła się w czwartek w Nowym Jorku.
Teraz chyba już wszystko jasne. Źle myśli Obama? Absolutnie poprawnie. Czytelnie przedstawia swoje racje? Nie można chyba czytelniej. Dał szansę Władkowi 17 września, porzucając tarczę. Wkurzył zezowatego jak diabli. Jednak Władek dobrej woli nie zrozumiał i nie poruszył się ani o krok. Trudno. Kompromis to jest coś za coś, a nie prezenty za darmo. Rosjanie mogą o Polsce rozmawiać ponad głowami Polaków, skoro sobie na to pozwalają, ale dopóki Polska jest w Nato, nie będą o niej decydować za plecami Ameryki. Może Waldek to w końcu pojmie i zacznie zachowywać się odpowiednio.
© zezorro'10 dodajdo.com

czwartek, 29 października 2009

Waldek na gazie

Nasz ulubiony Waldek urodzony Model wrócił z dyskusji z Moskalami i oświadczył, że osiągnięto "porozumienie polityczne" co do zarządzania EuroPolGazem. Waldek zgodził się na równoprawny udział PGNiG oraz Gazpromu, fift-fifty, zaproponowany przez Putina z okazji ostatniej wizyty na Westerplatte. Bez zgody na roszadę udziałów, polegającą najzwyczajniej w świecie na wywłaszczeniu mniejszościowego udziałowca w osobie spółki Gas-Trading, strona rosyjska nie dawała złudzeń co do wznowienia dostaw brakujących nam kilku mld m3 gazu.

Jak wiadomo, zima za pasem, więc czas się było dogadać. Waldek się politycznie dogadał, przyobiecując jeszcze ramowy kontrakt na odbiór 11 mld m3 gazu przez następne 20 lat, ale umowa na brakujące do opalania marne kilka mld, potrzebne dzisiaj, ciągle jest w lesie. Ciekawe, jak z tego impasu, co do którego Waldek politycznie się porozumiał, panowie wyjdą technicznie oraz prawnie. Ciekawe, jak spróbują wywłaszczyć zawadzającego w pełnej kontroli jamalskiej rury Gudzowatego? Bo przecież pogaduszki polityczne Waldemara urodzonego Modela to jedno, a własność decydujących 4% EuroPolGazu to drugie.

Pisze wprost
Aleksander Gudzowaty ostrzega, że nowa umowa gazowa z Rosją, na mocy której ze składu polsko-rosyjskiej firmy EuroPolGaz zajmującej się tranzytem rosyjskiego gazu przez Polskę zniknie firma Gas Trading, doprowadzi do zwiększenia uzależnienia naszego kraju od Rosji. - Rosja będzie zarabiać, my nic z tego nie będziemy mieli - twierdzi Gudzowaty, którego Bartimpex ma 36,17 procent udziałów w firmie Gas Trading.

Negocjacje dotyczące nowej polsko-rosyjskiej umowy gazowej wciąż trwają. Wiadomo na razie, że strony ustaliły już kwotę dodatkowych dostaw gazu do Polski na poziomie 11 miliardów metrów sześciennych rocznie. Kontrakt na dostawy gazu z Rosji został przedłużony do 2037 roku. Zarówno Polska jak i Rosja są zdecydowane, by ze spółki EuroPolGaz eksploatującej polski odcinek gazociągu jamalskiego wyeliminować firmę Gas Trading, w której ponad jedną trzecią udziałów ma Aleksander Gudzowaty.
No właśnie. Negocjacje trwają. Panowie się porozumieli, że Gudzowaty ma im opylić brakujące do szczęścia po 2% i będzie eldorado. Jego Pawlak nie pytał, bo zdaje się, odgadł odpowiedź z jednym palcem...
Handel "non-profit"

Zdaniem Gudzowatego pozbycie się ze spółki Gas Tradingu doprowadzi do tego, że spółka EuroPolGaz stanie się "organizacją non-profit". - Rosjanie będą zarabiać pieniądze na sprzedaży gazu do Niemiec i innych krajów, a my nic z tego nie będziemy mieli - ostrzega. Rosjanie mieli wymusić takie rozwiązanie grożąc, że w innym przypadku wstrzymają dostawy gazu dla Polski. - To sytuacja bez precedensu w historii gospodarczej. Nasi niedołężni politycy nie umieli temu zaradzić - oskarża Gudzowaty. Biznesmen twierdzi również, że jeśli rząd zgodzi się na żądania Rosjan dojdzie do "nowej Targowicy".
Co do Targowicy to bym się powstrzymał, ale co do zasady jest przecież jasne, czego pragnie niedźwiedź. Odzyskania kontroli nad rurą, każdym dostępnym sposobem. Teraz wystarczy mu udział 50%, który z czasem i tak zamieni na większościowy, poprzez konwersję długów. Jeśli PGNiG przestanie słuchać, znowu będzie jakaś awaria...
Gudzowaty: muszą mnie zastrzelić

Gudzowaty zapowiada, że on udziałów w EuroPolGazie się nie pozbędzie. - Jak mnie do tego zmuszą? Zastrzelą mnie? Innej możliwości pozbawienia mnie udziałów nie ma - twierdzi. Natomiast w przypadku, gdy rząd odgórnie pozbawi go udziałów, biznesmen zapowiada, że będzie dochodził sprawiedliwości w sądzie. Zaznacza, że broni w ten sposób interesu Polski - jego zdaniem po wyeliminowaniu Gas-Tradingu Rosjanie będą dążyć do przejęcia pełnej kontroli nad EuroPolGazem.
I to się zezowatemu podoba. Niezależnie od tego jakie tam lody w tych Tradingach były kręcone, własność to własność. Kiedy jakiś urodzony Model ogłasza, że ją odbierze, żeby nam było wszystkim ciepło, robi się naprawdę zimno...
© zezorro'10 dodajdo.com

środa, 8 kwietnia 2009

Wojna asymetryczna

sterownia elektrycznaDoktryna wojny niesymetrycznej nie jest nowa, zajmowano się nią - wbrew pozorom - już w zamierzchłych czasach, a jej najlepszym symbolem jest Dawid i Goliat.

Teoretyczne założenia wojny asymetrycznej wyłożył już starożytny nestor sztuki wojny Sun-Tsu. Nie jest przypadkiem, że klasyczne niesymetryczne podejście znajduje się wypisane dziś w doktrynie strategii obronnej Ludowej Armii Narodowowyzwoleńczej oraz np. Rosji. Nie jest także przypadkiem, że twórcą rosyjskiej doktryny maksymalizacji potęgi przewagi surowcowej jest mistrz wschodniej sztuki walki (ugnij się, aby zwyciężyć) judo, Władimir Putin. Efekty jego pracy doktorskiej (jest doktorem międzynarodowej ekonomii nacisku gazowo-naftowego) właśnie odczuliśmy tej zimy w postaci braku ok. 20% zakontraktowanego gazu, który kupowaliśmy od kagiebowskiej spółki RUE. Tu dochodzimy do ekonomii.

Wśród priorytetów nowego prezydenta USA - a nikt nie zaprzeczy, że jest to wybór wyjątkowy, wystarczy spojrzeć - znalazły się, chyba w tej kolejności:
1. kryzys finansowy
2. wojny w Iraku i Afganistanie
3. wzmocnienie cyberbezpieczeństwa Stanów.

Co oznacza cyberwojna i cyberbezpieczeństwo, mogli niedawno przekonać się Estończycy, których kraj został praktycznie sparaliżowany przez tydzień w ramach gniewu Rosjan po przeniesieniu pomnika "smutnych".

Prezydent Obama nakazał pilny przegląd zdolności obronnych krytycznej infrastruktury kraju przed infiltracją i zdalnymi atakami, głównie przez internet. Mianował także głównego szefa od cyberbezpieczeństwa i wygląda, że zajmuje się tym osławione NSA, które dotychczas było znane z globalnego systemu podsłuchu. Signum temporis. Dziś przewaga technologiczna zaczyna topnieć, bądź zamieniła się w swoją własną karykaturę.

Zaczynają się pojawiać pierwsze wyniki zleconych badań. Jak pisze Wall Street Journal wyniki są - jak zezowaty wiedział i bez nich - dość nieprzyjemne. Otóż w systemach sterowania sieciami energetycznymi nieznani sprawcy pozostawili ukryte furtki i trojany, mogące posłużyć do ataków terrorystycznych, niszczących, uszkadzających i przerywających pracę (blackout) całych sieci energetycznych (są ich w Stanach trzy).

Badacze twierdzą, że akcje przeprowadzono na masową, metodyczną skalę i nie mogła ona być wykonana przez ad-hoc zebranych fanatyków, bądź grupkę specjalistów. Wykonała ją zorganizowana jednostka o wielkim potencjale, a zbadane ślady prowadzą do Rosji i Chin. Oczywiście niesposób niczego udowodnić, niemniej obydwa te państwa według dorocznych raportów wywiadowczych systematycznie rozbudowują swój potencjał cyberwojenny. Z cytowanego materiału wynika, że napastnicy skutecznie spenetrowali sieci energetyczne już kilkukrotnie.

Zezowaty doda od siebie, że dopóki cały świat będzie używał jednolitego oprogramowania do sterowania wieżowcami i elektrowniami, typu SCADA, a do tego wynajmował przez internet właśnie Indusów, problem będzie tylko narastał. Tego typu software jest tak pełny dziur, jak szwajcarski ser, a pomysłowość i cierpliwość Azjatów można porównać tylko do amerykańskiego wygodnictwa. Dość powiedzieć, że serwery pocztowe armii amerykańskiej, położone dwa lata temu, były praktycznie niezabezpieczone...

Witajcie w świecie nowej ekonomii (cyberekonomii) i nowej wojny (cyberwojny).
© zezorro'10 dodajdo.com

wtorek, 24 marca 2009

Gaz do dechy

Nie jest śmiesznie. Nasz sąsiad ze wschodu jest na krawędzi wojny domowej. Wczoraj jednostka specjalna Alfa - na polecenie prezydenta Juszczenki - wtargnęła do siedziby państwowego przedsiębiorstwa dystrybucji gazu Naftohaz.

© zezorro'10 dodajdo.com

muut