-
Charyzmatyczny mestizo jest poważnie chory, ale nie odpuszcza. Już przed dziesięcioma laty powinien był nie żyć, bo operetkowy następca urzędował w pałacu, razem z ambasadorem z północy. Ulica zdecydowała inaczej. Jak kruche potrafią być losy szefów państw, obdarzonych ropą, pokazuje choćby przykład premiera Mossadeka z Iranu. Chavez ma podobne zmartwienie, bo bardzo podniósł ceny koncesji i podatki od ropy. Jej udokumentowane zasoby okazują się większe od Arabii Saudyjskiej (prawie 1,5 biliona baryłek). A tu film o indianinie. Bierzcie póki dają.
czwartek, 10 stycznia 2013
środa, 9 stycznia 2013
Z dziejów Temidy: forma z tuleyą
-
Sędzia raportujący na kolanach przez telefon do domniemanego gabinetu premiera (gdańska apelacja) to mało. W państwie Olsena młode orły Temidy mają glejt na połajanki prokuratury (że ściga chirurga łapówkarza) oraz występy polemiczno-satyryczno-pedagogiczne (że to ściganie stalinowskie jest, ścigać trzeba łagodnie, z miłością). Komentarz zezowatego.
Sędzia raportujący na kolanach przez telefon do domniemanego gabinetu premiera (gdańska apelacja) to mało. W państwie Olsena młode orły Temidy mają glejt na połajanki prokuratury (że ściga chirurga łapówkarza) oraz występy polemiczno-satyryczno-pedagogiczne (że to ściganie stalinowskie jest, ścigać trzeba łagodnie, z miłością). Komentarz zezowatego.
poniedziałek, 7 stycznia 2013
New World Order CTKJ
-
- Sherlocku, czy ty jesteś praktykiem, czy teoretykiem?
- Jestem praktykiem, tworzącym teorie, drogi Watsonie. Rozwinąłem na przykład teorię dedukcji i znakomicie nam służy, jak zauważyłeś. Jest zakotwiczona jednak w obserwacji i służy praktycznym celom, będę ją więc nadal doskonalił, aby pasowała do rzeczywistości. W ścisłym sensie można nawet powiedzieć, że teoria nie istnieje, bo ciągle się zmienia. Istnieje tylko obserwowalna rzeczywistość.
- Obawiam się Sherlocku, że nie całkiem nadążam, więc zapytam wprost: czy my zajmujemy się spiskami?
- Sherlocku, czy ty jesteś praktykiem, czy teoretykiem?
- Jestem praktykiem, tworzącym teorie, drogi Watsonie. Rozwinąłem na przykład teorię dedukcji i znakomicie nam służy, jak zauważyłeś. Jest zakotwiczona jednak w obserwacji i służy praktycznym celom, będę ją więc nadal doskonalił, aby pasowała do rzeczywistości. W ścisłym sensie można nawet powiedzieć, że teoria nie istnieje, bo ciągle się zmienia. Istnieje tylko obserwowalna rzeczywistość.
- Obawiam się Sherlocku, że nie całkiem nadążam, więc zapytam wprost: czy my zajmujemy się spiskami?
sobota, 5 stycznia 2013
Bankierzy uwielbiają socjalizm
-
Antony Sutton jest - obok Carrola Quigley - najwyżej cenionym przez zezowatego ekonomistą i historykiem (jest paru takich, warto poczytać - taki np. Webster Tarpley opisał m.in. jak to podczas zamachu na WTC różnorakie służby prowadziły co najmniej 35 operacji specjalnych w okolicy). Jego dokonaniem jest popularyzacja niewygodnych faktów równoczesnego finansowania Hitlera i Lenina, a potem Stalina przez te same instytucje, które to szeroko udokumentowane zarzuty stały się po wojnie głównym materiałem polowania na komunistów przed komisją McCarthyego. Oto wykład prof. Suttona o socjalizmie. Zezowaty poleca także jego książki - główne tytuły w okienku.
Antony Sutton jest - obok Carrola Quigley - najwyżej cenionym przez zezowatego ekonomistą i historykiem (jest paru takich, warto poczytać - taki np. Webster Tarpley opisał m.in. jak to podczas zamachu na WTC różnorakie służby prowadziły co najmniej 35 operacji specjalnych w okolicy). Jego dokonaniem jest popularyzacja niewygodnych faktów równoczesnego finansowania Hitlera i Lenina, a potem Stalina przez te same instytucje, które to szeroko udokumentowane zarzuty stały się po wojnie głównym materiałem polowania na komunistów przed komisją McCarthyego. Oto wykład prof. Suttona o socjalizmie. Zezowaty poleca także jego książki - główne tytuły w okienku.
czwartek, 3 stycznia 2013
Libor. Kolejna strzelanina 2
-
- Drogi Watsonie, co to jest: kwacze, chodzi jak kaczka i ma dziób?
- Kaczka?
- Brawo! Oto siła dedukcji. Jeśli coś zachowuje się jak kaczka, to jest kaczka, chyba że właśnie zaczął się sezon... wówczas drogi Watsonie, to co wygląda jak kaczka, to jest decoy, czyli przynęta.
- Drogi Watsonie, co to jest: kwacze, chodzi jak kaczka i ma dziób?
- Kaczka?
- Brawo! Oto siła dedukcji. Jeśli coś zachowuje się jak kaczka, to jest kaczka, chyba że właśnie zaczął się sezon... wówczas drogi Watsonie, to co wygląda jak kaczka, to jest decoy, czyli przynęta.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





